O mnie
W życia jest dla mnie ważne poczucie bezpieczeństwa i samo akceptacja, muzyka która wypełnia każdą chwile mego życia. A po za tym plan na moje życie jest taki : jak tylko skończę szkolę zarobie sobie kasę, kupie działkę w samym sercu jakiejś puszczy wybuduje drewnianą chatkę (może nawet na jednej nóżce ale wtedy tio by musiała być z piernika) i razem z moimi kotkami i chomikiem zamieszkam w tym domq (może kogoś jeszcze przygarnę, bo ja mam dobre serduszko i dużo w nim miejsca, tylko żeby nie było ciasno)a jak mi się znudzi tio przeprowadzę się na bezludną wyspę :]
« Styczeń 2012 »
| Pon | Wto | Śro | Czw | Pią | Sob | Nie | | | 1 |
| 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |
| 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |
Moje Linki
*
*
*
*
* * * * * * * * * * *
|
...
Nio i nzów sama się wpakowąłm w stess... Nie wiem jak można byc tak głupim, ale poprostu tio ze powinno sie uczyc na własnych błędach nie działa w moim przypadku :( Nic na mnie nie działa.. Niby powinnam być mądra po szkodzie... Ale ja nie... Olewka na wszytko i na wszystkich, a najbardziej na siebie :( I już mi tak żal mojej mamy  Tej to stresu daje :( Mam nadzieje ze naucze sie kiedys mysleć... Hmm.. A jak narazie moge sie wkurzać!! Ale jedynie na siebie.. Bo tylko moje głupota i lenistwo doprowadził mnie ze znów bede latać do końca roku i błągac o oceny :( Tylko ze jak znam życie i moich nauczycieli tio ich tio jebie jakie ty masz oceny i czy przejdziesz... Pojebany Konar :/ A mogłam postwić na swoim i isć do jakeiś normalnej szkoły  Cóż za póżnio, ale już sie nie dam! Teraz juz bede odpowiedzialna i za siebie i za swoje decyzje... I mozę byc ciekawie 
|
Wpisano: 08:08, 2007-05-19 |
Komentarz(e) (2) | Link |
|
wielki powrót :D
Więc cio tu dużo mówić.. I tak tego nikt nie czyta, a szczerze chce napisac, a na mg takich rzeczy nie napisze, gdzieś to musze umieścić, znaczy chce.. Więc napisze to tu :) Wszystko się ostatnio zaczeło pieprzyć... Raz że nie moge juz słuchać o maturze.. Cóż gra mi to na nerwy :/ Nio cóz troszke mnie to dołuje.. Po zatym wkurza mnie sytuacja z Tomkiem I Garfildem... Fuck.. Jak się wkopałam to teraz musze jeszcze z tego się jakoś wyplątać żeby nikomu nie zrobić krzywdy... Wczoraj byłam na imprezie.. I pokłóciłam sie z moją najlepszą Qumpelą.. A druga pojechała do domu z dołem a nie potrafiłam jej pomóc :/ A ja mało wypiłam jak sobie obiecałam... Tylko że zamiast tego było sensi... Nio połowa złapała doła, druga zwisa, a ja polewałam ze wszystkiego... A moja Qumpekla szczeliła za to takiego focha, ze tio aż śmieszne :/ A po zatym nie dosć tego na tej impreszie był mój były... Chciała żebym do niego wróciła... Pogadałam z nim i nawet go nie opieprzyłam i wymierzyłam mu liśica i poszłam z chłopakami zapalić.. I zrozkreciła się akcja :D Nio bo jak byłam trzeźwa, bo wytrzeźwiałam po rozmowie, i potem jak wylali na mnie piffko... Przynajmniej mniej mnie zablolało jak wparowałam mojemy byłemu i takiej lasce do pokoju, zastająć ich w dość dwuznacznej sytuacji... Sorrki wtedy nie zajarzyłam co jest.. Weszłam i wziełam papierosy i wyszłam... Tylko głupio mi było jak gadałam z kolesiem tej laski potem... Oj dawno się tak nie rozpisałam...
|
Wpisano: 03:25, 2007-05-05 |
Komentarz(e) (2) | Link |
|
Konczem działalność tego bloga na rzecz MG
Zawieszam działalność tego bloga na rzecz bloga na Mojej generacji.. nie widze sensu pisannai tu i tam :/ mozę coś kiedyś napisze.. A zresztą mało kto tio czyta :/ Buziaki Dla Karolinki :*:*:*:*
|
Wpisano: 07:42, 2007-05-03 |
Komentarz(e) (1) | Link |
|
Poczułam dziś wiosnę na skórze... Ciepłe słoneczko i ten powiew życia budzącego sie świata po zimie. Znów mnie obsypały piegi  A dziewczyny wyciągały najkrótsze spódnice z szaf  Niestety nie dotarłam dziś do szkoły, ale co tam, dzień był cudowny  Dziewiętnasta wiosna w moim, życiu ostanie naście... Trzeba po świrować... Ale czemu ten czas mi tak szybko ucieka Ja dalej czuje się jak bym miała 15lat  Czas zatrzymał się dla mnie w tym momencie, mój czas bo inni dookoła są juz przy maturze i planują swoją przyszłość, a ja o niej nie myślę bo się boje, wole spojrzeć w tył niż w przód. Niczym sie nie przejmuje, żyje jak by nie było jutra i nie zwracam uwagi na nic i na nikogo, żyje dniem dzisiejszym. Mama mówi ze mnie to zgubi... Nio ale cóż... Ja potem bede miała tylko do siebie pretensje. Teraz chce tylko jednego zatrzymać czas. Nie chce dorastać... Nie chce stać się nudna, ułożona i posłuszna systemowi.. Chce być... Trwać... Pozostać...

|
Wpisano: 04:05, 2007-04-28 |
Komentarz(e) (1) | Link |
|
|
Po tym co dziś usłyszałam.. nie mam zamiaru gadać z nikim przez jakis czas... Może wpadne na RWT jak odreaguje dziś na Holmie (koncert)... Ale w każdym bądź razie znów zawiodłam się na ludziach którym zaufałam... Jeszcze raz a zamkne sie w jakimś klasztorze albo faktycznie wybuduje domek w srodku lasu zdala od wszystkich waszych fauszywych mord :] Ale mam wkurw!! Moje rzucanie palenia poszło sie jeb**.A już miałam takie dobre postanowienie... Wrr... Ale jestem zła!! (nie drażnić bo pogryzę)
|
Wpisano: 03:05, 2007-04-14 |
Komentarz(e) (1) | Link |
|
Zła Jadzia...
Cóż.. Co do mojego ostatniego wpisu.. Wyglądam jak 15, czuje się jak 16 (bo jak by mnie ktoś spytał z biegu ile mam lat tio pewnie bym powiedział 16), a mam 19.. Porażka... A tak wogóle tio zaczełam mały eksperyment... I mam nadzieje ze mi tio moja rodzinka MG wybaczy.. I wszyscy... Ale bycie kim inny mi tak odpowiada... Coż moje drugie ja totalnie odmienne ukrywa sie tam gdzie pomiędzy wami i tylko czeka aż zaatakuje... Więc na jakiś czas Dziunka staje sie bierna :]
|
Wpisano: 05:13, 2007-04-07 |
Komentarz(e) (1) | Link |
|
Swięta...
Jeszcze się te jebane święta nie zaczeły a ja już mam dość!! Nie nie cerpie świąt.. Zresztą dla mnie to tylko przerwa w szkole :] Nie mam na nic czasu... Nawet na MG... Już mam serdecznie dość.. A ciekawa jestem jak bedzie z moją nauką... Znów wyjdze tak jak zawsze.. Czyli nic.. Ale ja nie odpowiedzialna jestem.. Jeszcze czeka mnie poważna rozmowa... Hmm... Pewnie znów to zrobie w najłatwiejszy sposób, albo bede odciągała aż on sobie da spokój... Cóż.. Zycie... Małe zielone i rucha ... Wracam do jakiejś roboty... A co do mojej diety tio poszłas sie paść... Jak mam się odchudzać jak pieke tyle placków?? I tyle smacznych polew przechodzi mi przez łapska?? Nie nio każdy by sie poddał... Zresztą cio tio za pomysł odchudzać się przed świętami?? Każdy normalny człowiek odchudza się po świętach... ALE CZY KTOś POWIEDZIAłą ZE JA JESTEM NORMALNA?? a TAK NA śWIęTA :]

|
Wpisano: 02:58, 2007-04-06 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
Jaki motyw...
Nie dość żE mnie ostanio zjebała że wygladam jak 15latka tio jeszcze dziś... Ubrałam się normalnie :] Bialy żakiecik, elaeganckie butki... I dotego spodnie na kantke... Jak mi MO otworzyła dzrzwi tio myślałam ze się przewróci bidactwo!!! Jaka jej kopara siedła... O mamuśq... Cio ja juz nie moge się od****ć!!! Fakt raz na ruski rok ale cóż... A cio ja mam zrobić z T.... Masakra koleś się bujnoł... A S. jest zazdrosny... Dobrze zę zostałam w domq wczoraj... ALe cóż musze z nimi pogada... Nie nio zaczowuje sie jak 15...Wyglądam jak 15... A mam 19!! Stara baba ze mnie a takia infantylna... Cóż... Jadźka dorośnij!!! NAJWYżSZY CZAS!!!
|
Wpisano: 07:58, 2007-04-01 |
Komentarz(e) (3) | Link |
|
Amiało być tak pięknie....
Cio za dzień... Moje plany legły w gruzach... A stare nie dokończone sparwy ciągną sie za mną... Chyba zeby móc zacząć coż noego trzeba najpierw skończyć stare... Tio tak jak z tym ze każde zło które wypłynie od ciebie wróci do ciebie z siedmiokrotnie większą siłą... Tak wiec najpierw skończe z T. i S. (nio przedewszystkim z T., a potem zaczne się za moja przygode z C. Bo na nic innego nie mam czasu ani siły... Wiem ze to perfidne ale on kiedyś postąpił identycznie ze mną (i choćby nie wiadomo co mi mówił!!!). Cio mam tio swoje naście (ostani rok ale mam) więc musze zacząć szaleć (znów) czy moja kochana i droga rodzinka tio wytrzyma :D Cóż ciężka próba ;]
|
Wpisano: 09:05, 2007-03-31 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
Nic...
| Nic nigdy nie potrafiłam dobrze zrobić... Nawet tego co miało rozwiązać wszystkie moje problemy... I teraz już wszystko zaczyna się ****ć!!! Koniec tego już nikomu nie zaufam i zamkne się pod kluczem sama, moze tio dziwny ale skuteczny sposób zeby nikt mnie więcej nie skrzywdził i zębym ja nikogo nie skrzywdziła.
|
Wpisano: 07:30, 2007-03-30 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
???
Jaki jest sens ludzkiego życia?
Każda odpowiedź na to pytanie wiąże się z religią. Można więc spytać,
czy w ogóle warto je zadawać? Odpowiadam, że człowiek, który uważa
życie swoje i innych istot ludzkich za bezsensowne, jest nie tylko
nieszczęśliwy, ale właściwie nie zasługuje na życie. Albert Einstein.
|
Wpisano: 06:01, 2007-03-30 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
...
| Radośćmi
czasem przecieka przez palce, a gdy mam jej za duzo to staram sie
jąrozdać, mam czasem jej mało, no ale gdy zachowuje ją tylko dla
siebieto jest jej coraz mniej. więc nawet gdy mam jej mało to staram
się niądzielić! Nawet z Tobą!!! Dlatego pisze. Bo radość to nie to samo
coszczeście, bo szcześćie nie zawsze daje radość, lub nie na długo,
aradość, to radość!!! Ona jest Twoja!!! Możesz ją od kogoś
dostać,możesz ja komuś dać, albo zachować dla siebie.
|
Wpisano: 05:54, 2007-03-30 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
Gnijący świat...
Najpierw człowiek staje się chłodny, zimnu\y i bez uczuć... Potem jest coraz bardziej zimno :/ Aż w końcu dusza człowieka i jego serce zamarza... A gdy zamarzzaa to już nic nie czuje... Nic tylko ten wszechogarniający chłód :/ A gdy przychodzi fala ciepła to wszystko zbyt szybko, zbyt nagle... I to wszystkop doprowadza do gnicia... Totalnego smrodu i rozkładu... I potem już nic nie mozesz z tym zrobić...
|
Wpisano: 05:07, 2007-03-30 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
Stereotypy... Zamknąć do szuflady i niech się tam udusi... Najlepiej by bylo jak by zgniła razem z takimi jak ona, lub przez nich zabita, wtedy by zrozumiała ze nie są tacy jak myślała... Ze nie są... że nie byli i nie bedą... Tacy real... Jak to realtyshow... Ale czy ty jesteś i czy rozumiesz znaczenie tego słowa?? To tak jak z miłością tylko że bez seksu...To to samo ale siedzi w duszy
Czemu przyjażń w miłości częśto jest spychana na drugi plana przez seks??? Przyjażń to delikatne uczucie które nie chce walczyć bo boi sie przegranej i odchodzi bez walki... To to samo...
|
Wpisano: 05:39, 2007-03-22 |
Komentarz(e) (1) | Link |
|
:/
|

Skryła się w oku. Czekać na fale smutku, Oczekując chwili radości. Kłębiła się w jego zakamarku. Nie chciała być, Skrywana przed światem. Czekając aż ktoś ja uwolni, I stanie się oczyszczeniem. W ciągłym napięciu Istniała Z dnia na dzień Stając się bardziej dojrzała Widziała już wiele I nie chciała już więcej Nadeszła jesień I liście spadły z drzew I popłynęła pewnego dnia Zwykłego jak wiele innych Razem z ziarenkiem piasku Które jak ona Skryło się w zakamarku oka
Mam taką wielką dziure. W sercu. Tam gdzie powinna byćMiłość jest strach, smutek i żal. że ktoś kogo pokam kolejny raz mnie zrani i kolejny raz się nie uda i kolejny raz zawita smutek.Ale taki smutek, którypożera od wewnątrz i niszcy Ci dusze! A potem zakrada się w Twój umysł i szaleńczą burze tam rozpoczyna. Niszcy pokoleji wszystkie Twoje wspomnienia i zamienia je w czarny popiół, który zaśmieca Twoje całe ciało powili doprowadzając Cię do autodestrukcji. Stajesz się resztką tego czego byłeś kiedyś... I gdy juz chcesz skończyć z tym co ktoś zaczoł budzi się do życia ona. NADZIEJA która umiera ostatnia.
Każdy mój dzień wydawał mi się kiedyś bardziej beznadziejny od poprzedniego... teraz juz tak nie jest!!! Teraz każdy dzień wydaje mi się taki sam jak poprzedni. Tak samo szary i nudny. Szkoda że tak mało życia we mnie pozostało. Szkoda że tak nie wielu ludzi wie co siedzi mi w głowie. Może ktoś potrafił by mi pomóc, bo sama juz nic nie zrobie. Moje pokolenie, polskie pokolenie jest generacją bez szans . Bez szans na życie, bez szans na szczęście, bez szans na miłość... Bo prawdziwe życie jest wtedy kiedy jesteśmy szczęśliwi i kogoś kochamy. A obecnie realia wyglądają tak że życie jest wtedy gdy mamy dużo pieniędz i dobry seks. Zresztą po co ja to pisze??? Sama nie wierze w to co pisze... Jakieś chore ideały??? jestem juz tak wykształcona że wierze w pieniądze i seks!!! Może i tak ale się nie mam zamiaru tym przejmować!!! Bo nikt nigdy nie przejmował się mną!!! i staram się żyć tylko dla siebie!!!

Często mysle o tym co mialam a straciłam. Wtedy zaczynam płakać. to jedyny moment w kórym się załamuje. Sama w ciszy i w swoja poduszke. Nie chce żeby ktoś widział ze jestem słaba.Bo choć pragne śmierci tak naprawde obawiam się jej... Chyba dlatego że obraziłam się na boga i boje się kary. Czytając te wszystkie blogi czuje że nie jestem sama w tej całej mojej samotności. Ale pragne tez spokoju który działa na mnie tak kojąco i na moją dusze. Żałuje. Żaluje że tyle nie zrobiła tak wielu rzeczy których pewnie juz nigdy nie będe maiła okazji zrobić. ale nie chce juz marzyć bo marzenia śa dla idiotów i nie chce wierzyć w jakiegos stwórce bo to dla ludzi słabych a ja za wszelką cene nie chce taka być!!!

|
Wpisano: 10:59, 2007-03-20 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
:]
Czy usmiech to tylko pozorna maska na naszej twarzy??? Mama wraże nie że tak. Coraż cześciej, choćby w moim wypadku i coraz cześciej jest wiele takich rzeczy jak przyjażń czy miłość.Po co wogóle się okłamaywać??? Nie warto szukać czegoś co nie istnieje.
|
Wpisano: 04:28, 2007-03-14 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
Pozostawiona na skraju szleństwa...
Smierć to złe rozwiązanie.. wolałabym... Być głucha i ślepa ... Wtedy nie widziała bym tego całego bałaganu i nie słuchałabym waszych głupich rozmów, każdego złego słowa... Mogłbym żyć!!! A umysł miałabym nie skazitelny i czysty. Oceniałbym świat prz pomocy mioch własnych rąk. Znałąbym świta tylko taki jaki bym sama poczuła i wyczuła pod palcami.Ten tak realny i rzeczywisty.I nikt nigdy nie wcisnoł by mi żadnego syfu... Nie docierały by do mioich uszu wasze kłamstwa. I nie widziałabym waszych Fałuszywych uśmiechów i żadnych krzywyh spojrzeń. Nie bede już się przejmować tym co myślićie o mnie. Nie bede się bała waszego zdania bo i tak go nigdy nie usłysze, nie bede przejmowała się waszymi spojrzeniami bo i tak ich nigdy nie zobacze.
|
Wpisano: 07:53, 2007-02-21 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
Beztytułowo...
Czemu świat tak przemija?? Wszystko biegnie tak szybko Dlaczego koniec wszystiego natchodzi kiedy najmniej się tego spodziewamy??Pozostają nam tylko wspomnienia... Ale ja je zatrzymać i utrwalić??? NIE WIEM!!! Ja mam od jakiegoś czsasu stan umysłu zawieszony... Staram sie nie myśleć o tym co było bo mi smutno... Nie myśle o tym co bedzie bo się boje przyszłości...Myśle o terażniejszości choć ona mnie przeraża... Staram się być tym kim byłam i jestem... Ale jak długo można???
|
Wpisano: 08:47, 2007-02-19 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
:)
Wróciłam do początku. Czemu ja tak zwsze tak zzżywam się z ludzmi i miejscami??? Było by mi o wiele łatweiejZawsze tak jest jak tu jestem. Wracają wszystkie wspomnienia i trak chciałabym tu zostać.Jestem szcześliwa z samego faktu ze tu jestem. Tyle wspomniej i tyle czasu... Zawsze się zastanawiam jak tio jest że ludzie częst zmieniaja miejsca zamieszkania. Ale ja się tu wkońcu urodziała i mam tyle wspomnien z tych miejsc. Te miejsca mnie ukształtował i to się czuje.Czemu tego tak mi bark? Może dlatego żę jestem duużym dzieckiem??Może dlatego ze tam byłam szczęśliwa? Pewnie juz tego nie odzyskam> MoZe daltego ze ja tak kocham moje miasto...Może dlatego ze jest lepsze niz ta dziura. Nie umiem opisać tego co czuje jak tu jeste. Pamiętam ze jak się przeprowadziłam to nie mogłam spać. Nie potrafiłam zasnąć, bo brakowało mi szumu ulicy i hałasu za ściany....To wszystko mnie tuloło do snu jak dzieckow objęciach dobrej matki zaspypiałam chronona przed ciemna stroną miasta.
|
Wpisano: 06:25, 2007-02-18 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
Hmm....
Jak można tak zawlić sprawe nio ale cóż życie małe zielone i rucha...Mam przynajmniej czas i możliwość przeczytać książke... Oj bede miała duzo czasu może nawet za dużo. Nio zabiore się za Tokarczuk ale brak czasu i większych checi :/. Jak ktoś ma jakąś fajną książke nio to podrzućcie!!! A i jeszce crass... Totalny brak czasu i sił 
|
Wpisano: 06:31, 2007-02-17 |
Komentarz(e) (0) | Link |
|
|